leenk.info

w internetowej pajęczynie

Koraliki

Ekskluzywne zakupy, czyli jak zabrałem moją żonę na nocną wyprawę do całkiem już nieczynnego sklepu z biżuterią

Wziąłem żonę na zakupy, bo ostatnio coś krzywo na mnie patrzy. Należy się jej, tyle lat po ślubie, a ona dalej taka miła, nie krzyczy, słowem ideał. Jak słucham opowieści kumpli z pracy o swoich, jak to się wypowiadają, starych to aż krew mi w żyłach się gotuję. Ja to na nic nie mogę narzekać, ale w sumie to są to wspólnie wypracowane zasady. Nie ma u nas sztywnych zasad, że ja pracuje, a ona się domem zajmuje. Oboje pracujemy, nie robimy jakiś tam niewyobrażalnych karier, ale każdy mniej więcej się spełnia w tym co robi. Dlatego ja czasami sprzątam, gotuję czy prasuję, a ona jedzie popłacić coś do urzędu i zapłacić rachunki, a czasami jest zupełnie na odwrót. No nic postanowiłem jej coś kupić, coś co sobie sama wybierze i jedną rzecz, którą ja jej wybiorę. Wybrałem już jej, będą to koraliki, ale ona o niczym na razie nic nie wie. Źle się może wyraziłem, to nie będą stricte koraliki, ale kolia z korali takiej bardzo znanej firmy, o której nie mogę mówić. Specjalnie na tą okazję wynająłem sklep po godzinach, tak jak na filmie będzie. Chcę ją czymś zaskoczyć, ona uwielbia być zaskakiwana.

Tagi: koraliki  szklane koraliki  kulki  koraliki swarowskiego 

Artykuły o podobnej tematyce: Brak artykułów o zbliżonej tematyce.

Aktywność robotów sieciowych: Google: 10, MSN: 3, Yahoo: 43